Czy Polacy często używają kosmetyków?

Czy Polacy często używają kosmetyków? Na pewno można zauważyć w tym aspekcie pewien progres. Wydaje mi się jednak, że cały czas odstajemy od tego, co dzieje się na zachodzie Europy, czy w Stanach Zjednoczonych. Wystarczy bowiem wejść do autobusu czy tramwaju, niekoniecznie podczas tych najgorętszych dni, by poczuć, że nie tylko dużo część Polaków pokłóciła się z dezodorantem, ale również nie praktykuje codziennej kąpieli. Dla mnie jest to rzecz niepojęta. Nie potrafię wyjść z domu rano bez kąpieli, a i dezodorant jest podstawowym wyposażeniem mojej kosmetyczki. Dziwię się, że w XXI wieku dla tak wielu osób jest to wciąż czarna magia. O ile jednak żeli pod prysznic i dezodorantów używa większość Polaków (a przynajmniej mam taką nadzieję), tak cały czas niezbyt dużą popularnością cieszą się perfumy. Mówię w tym momencie o męskiej części społeczeństwa. Są oczywiście panowie, którzy używają ich na co dzień, lecz opinia publiczna podważa wtedy ich orientację seksualną. Gdy już mężczyźni się perfumują – są to z reguły specjalne okazje. Jak myślicie, dlaczego tak się dzieje? Jakieś pomysły?

Podobne wpisy